Ubezpieczenie od cyberprzemocy i hejtu w Holandii.
Tak, to już naprawdę istnieje. Nawet szkoła dziecka może zostać objęta pomocą!

Jeszcze kilka lat temu większość ludzi myślała, że ubezpieczenie jest od auta, domu albo zdrowia. Raczej nikt nie wyobrażał sobie, że przyjdzie moment, w którym będzie można dostać pomoc dlatego, że ktoś wyzywa dziecko w internecie, publikuje prywatne zdjęcia albo robi komuś publiczny hejt w grupach szkolnych czy social mediach.
A jednak. Holandia właśnie zaczyna wchodzić w taki etap.
Firma Univé jako jedna z pierwszych zaczęła dodawać do ubezpieczenia mieszkania i mienia, czyli inboedelverzekering, ochronę dotyczącą cyberprzemocy, nękania i szkód reputacyjnych online. I nie chodzi tutaj tylko o typowe „hakowanie”. Chodzi też o bardzo ludzkie problemy, które dziś coraz częściej dzieją się właśnie przez telefon i internet.
Bo prawda jest taka, że dla wielu dzieci szkoła już dawno nie kończy się po wyjściu z budynku. Kiedyś ktoś mógł być wyzywany na przerwie i wracał do domu. Dzisiaj telefon idzie z dzieckiem wszędzie. Potem zaczynają się wiadomości, screeny, memy, grupy klasowe, wyśmiewanie na TikToku, Instagramie czy Snapchacie. Czasami ktoś wrzuci zdjęcie bez zgody. Czasami ktoś zrobi fałszywe konto. Czasami ktoś zaczyna publicznie oczerniać drugą osobę.
I właśnie takie sytuacje zaczynają być traktowane coraz poważniej.
To nie jest już tylko „dzieci się pokłóciły”. Coraz więcej ekspertów mówi otwarcie, że cyberprzemoc potrafi zostawić ogromne ślady psychiczne. Dzieci mają problemy ze snem, nie chcą chodzić do szkoły, zamykają się w sobie, pojawiają się lęki i depresja. Bardzo często rodzice nawet nie wiedzą, co dzieje się w telefonie ich dziecka.
Dlatego pojawia się coraz więcej rozmów o tym, kto ma pomagać w takich sytuacjach. I właśnie tutaj wchodzą nowe ubezpieczenia.
W przypadku Univé ochrona została dodana do inboedelverzekering, czyli ubezpieczenia mienia i mieszkania. W praktyce może to obejmować pomoc przy usuwaniu obraźliwych treści z internetu, wsparcie specjalistów od odzyskiwania reputacji online, pomoc psychologiczną czy kontakt z ekspertami zajmującymi się cyberprzemocą. Firma podaje również, że w niektórych sytuacjach koszty takiej pomocy mogą być zwracane nawet do około 2 tysięcy euro rocznie.
I teraz najważniejsze. To pokazuje, jak bardzo zmienił się świat.
Jeszcze kilka lat temu największym problemem dla ubezpieczyciela było zalane mieszkanie albo wybita szyba. Dzisiaj coraz większym problemem staje się internet. Bo internet potrafi zniszczyć komuś psychikę, opinię, relacje, a czasami nawet normalne funkcjonowanie w szkole albo pracy.
Wiele osób może być teraz w szoku, że takie rzeczy trafiają już do zwykłych ubezpieczeń mieszkań. Ale z drugiej strony firmy ubezpieczeniowe widzą po prostu, jak ogromny zrobił się ten problem w Holandii.
I szczerze mówiąc, wygląda to trochę jak początek nowego trendu. Dzisiaj robi to jedna firma. Za kilka lat możliwe, że podobne opcje będą miały już praktycznie wszystkie większe ubezpieczalnie.
Bo cyberprzemoc przestała być „tylko internetem”. Dla wielu ludzi to już realny problem codziennego życia.

Zapraszam Cię do odkrycia sekretów prowadzenia udanej firmy w Holandii z "Przewodnikiem Przedsiębiorcy" mojego autorstwa.
Ten esencjonalny e-book zebrał praktyczne porady i wnikliwe spojrzenie na holenderski rynek, kulturę biznesową, rejestrację firmy, podatki, i wiele więcej. Idealny dla obecnych i aspirujących przedsiębiorców, ten przewodnik to Twój klucz do zrozumienia i
odniesienia sukcesu w biznesowym świecie Holandii. Nie przegap tej unikalnej wiedzy, która pomoże Ci rozwinąć swój biznes na nowe horyzonty!













