e-Faktury w Holandii, obowiązkowe juz od 2030?

KK Al-Dulaimi • 24 września 2026

E-faktury obowiązkowe w Holandii. Od 2030 roku zmieni się sposób fakturowania między firmami


Holenderskich przedsiębiorców czeka spora zmiana w sposobie wystawiania faktur. Od 1 lipca 2030 roku e-faktury mają stać się obowiązkowe również w transakcjach pomiędzy firmami w Holandii. Rok później ma zostać uruchomione także cyfrowe raportowanie danych z krajowych transakcji do Belastingdienst.

Sama e-faktura nie jest jednak żadną nowością. Wielu przedsiębiorców już dzisiaj korzysta z takich rozwiązań, a część programów księgowych ma możliwość wysyłania faktur przez Peppol. Sama również mam taką opcję w swoim programie księgowym.

Nowością jest przede wszystkim skala. Holandia chce doprowadzić do sytuacji, w której ustrukturyzowana e-faktura stanie się standardem także w zwykłych transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami.

I tutaj warto dokładnie wyjaśnić, co się zmieni, bo nie chodzi po prostu o koniec papierowej kartki.


Zwykły PDF to nie to samo co e-faktura

Większość przedsiębiorców już dzisiaj wystawia faktury elektronicznie. Tworzymy fakturę w programie księgowym, zapisujemy ją jako PDF i wysyłamy klientowi mailem. Papierowych faktur w wielu firmach właściwie już się nie spotyka.

Dlatego hasło „obowiązkowe faktury elektroniczne” może być trochę mylące. Można pomyśleć: przecież ja już od lat wysyłam faktury elektronicznie.

Tyle że w nowych przepisach chodzi o coś więcej.

E-faktura jest fakturą wystawioną w ustrukturyzowanym formacie, dzięki czemu jej dane mogą zostać automatycznie odczytane przez drugi system. Program nie widzi po prostu dokumentu przypominającego kartkę papieru. Rozpoznaje konkretne dane, na przykład numer faktury, datę, dane sprzedawcy i odbiorcy, kwotę netto, VAT czy całkowitą kwotę do zapłaty.

Dzięki temu faktura może przejść praktycznie bezpośrednio z jednego systemu księgowego do drugiego.

I właśnie w tę stronę zmierza cały system.


Peppol już działa i część z nas już z niego korzysta

Nie trzeba czekać do 2030 roku, żeby zobaczyć, jak taki system może funkcjonować.

W Holandii działa już Peppol. Jest to międzynarodowa sieć służąca do bezpiecznej wymiany elektronicznych dokumentów biznesowych, w tym właśnie e-faktur.

Wiele programów księgowych oferuje już możliwość podłączenia do Peppol. Faktura nie musi wtedy być wysyłana jako PDF w załączniku do wiadomości. Dane mogą zostać przesłane bezpośrednio z systemu nadawcy do systemu odbiorcy.

E-faktury są również wykorzystywane przy fakturowaniu holenderskiej administracji państwowej. Dlatego dla części przedsiębiorców sama technologia nie będzie niczym nowym.

Nie oznacza to jednak, że możemy już dzisiaj powiedzieć, że od 2030 roku wszystkie holenderskie faktury będą obowiązkowo wysyłane właśnie przez Peppol. Szczegóły techniczne przyszłego systemu nadal są opracowywane.

Peppol pokazuje natomiast bardzo dobrze, jak ustrukturyzowane e-fakturowanie działa już teraz.


Skąd w ogóle wzięły się te zmiany?

Zmiany w Holandii są częścią znacznie większej reformy europejskiego systemu VAT.

Chodzi o ViDA, czyli VAT in the Digital Age. Można to przetłumaczyć jako VAT w erze cyfrowej.

Unia Europejska przyjęła pakiet ViDA w 2025 roku. Reforma będzie wdrażana etapami i obejmuje znacznie więcej niż samo wystawianie faktur.

Jednym z jej najważniejszych elementów jest jednak właśnie połączenie e-fakturowania z cyfrowym raportowaniem danych.

Od 1 lipca 2030 roku nowe europejskie zasady obejmą określone transgraniczne transakcje B2B pomiędzy przedsiębiorcami z różnych państw Unii Europejskiej.

Państwa członkowskie mogą jednak wprowadzać podobne rozwiązania również dla własnych, krajowych transakcji.

I właśnie na taki krok zdecydowała się Holandia.


Holandia obejmie systemem również krajowe faktury B2B

11 września 2026 roku holenderski rząd poinformował, że chce wprowadzić obowiązkowe e-fakturowanie również przy transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami w samej Holandii.

Planowana data to 1 lipca 2030 roku.

To bardzo istotna decyzja, ponieważ nie mówimy już wyłącznie o fakturze wystawianej przez holenderską firmę przedsiębiorcy w innym państwie UE. Nowe rozwiązanie ma dotyczyć także sytuacji, kiedy jedna holenderska firma wystawia fakturę drugiej holenderskiej firmie.

W praktyce oznacza to, że dla ogromnej części przedsiębiorców e-faktura ma stać się normalnym sposobem prowadzenia firmowej administracji.

Ale na tym zmiany się nie kończą.


Dane z faktur będą raportowane do Belastingdienst

To jest moim zdaniem znacznie ważniejsza część całej reformy niż sam sposób wysłania faktury.

Holandia chce wprowadzić również cyfrowe raportowanie danych dotyczących krajowych transakcji B2B do Belastingdienst.

Tutaj trzeba jednak bardzo dokładnie rozróżnić daty.

Obowiązek krajowego e-fakturowania planowany jest od 1 lipca 2030 roku.

Natomiast krajowe cyfrowe raportowanie ma zostać wprowadzone od 1 lipca 2031 roku.

Nie jest więc prawidłowe stwierdzenie, że od pierwszego dnia obowiązywania holenderskich e-faktur wszystkie krajowe faktury będą już automatycznie raportowane do Belastingdienst. Pomiędzy jednym a drugim obowiązkiem ma być rok różnicy.

Kierunek jest jednak bardzo wyraźny.

Administracja podatkowa ma otrzymywać dane dotyczące poszczególnych transakcji w formie cyfrowej. Dzięki temu będzie mogła szybciej porównywać informacje, sprawdzać prawidłowość rozliczeń VAT oraz wykrywać niezgodności.

Dzisiaj urząd w dużej mierze opiera się na deklaracjach VAT składanych przez przedsiębiorców oraz informacjach znajdujących się w ich administracji. Nowy system daje możliwość znacznie szybszej analizy danych na poziomie konkretnych transakcji.

I właśnie dlatego ta zmiana jest dużo większa niż samo zastąpienie PDF-u innym rodzajem faktury.

Czy Belastingdienst będzie od razu widział każdą fakturę?

Tutaj warto uważać z bardzo mocnymi stwierdzeniami.

Wiemy, że ma zostać wprowadzone cyfrowe raportowanie danych dotyczących transakcji. Wiemy również, że ma ono umożliwić administracji podatkowej szybszą kontrolę i porównywanie danych.

Nie znamy jednak jeszcze wszystkich technicznych szczegółów holenderskiego systemu.

Dlatego na tym etapie nie powiedziałabym, że „Belastingdienst będzie w tej samej sekundzie widział każdą wystawioną fakturę”.

Możemy natomiast powiedzieć, że system zmierza do znacznie szybszego i bardziej zautomatyzowanego przekazywania informacji o transakcjach do administracji podatkowej.

To jest już ogromna różnica w porównaniu z obecnym sposobem kontroli.


KOR ma być zwolniony

Bardzo ważny wyjątek przewidziano dla najmniejszych przedsiębiorców.

Osoby korzystające z kleineondernemersregeling, czyli KOR, mają być zwolnione z nowych obowiązków dotyczących e-fakturowania i raportowania.

KOR jest przeznaczony dla przedsiębiorców spełniających warunki tej regulacji, których roczny obrót nie przekracza 20 000 euro.

To ważne rozróżnienie. Nie chodzi po prostu o każdą firmę, która w danym momencie ma mały obrót. Chodzi o przedsiębiorców korzystających z KOR.

Według obecnych planów wyjątek dla tej grupy ma zostać zachowany również po wejściu nowych zasad.


Co z bezpieczeństwem danych przedsiębiorców?

Jeżeli Belastingdienst ma otrzymywać znacznie więcej szczegółowych danych dotyczących transakcji pomiędzy firmami, naturalnie pojawia się pytanie o bezpieczeństwo.

Rząd już teraz wskazuje, że ochrona tych informacji ma być jednym z podstawowych warunków funkcjonowania systemu.

Dostęp do danych ma być ograniczony w zależności od roli i uprawnień pracownika. System ma również rejestrować, kto korzystał z danych. Planowany okres przechowywania informacji przez Belastingdienst wynosi 10 lat.

To będzie jeden z elementów, którym warto przyglądać się podczas dalszych prac nad ustawą, bo ilość danych przekazywanych administracji podatkowej będzie znacznie większa niż obecnie.


Czy te przepisy są już ostateczne?

Nie.

I to również trzeba bardzo wyraźnie zaznaczyć.

Holenderski rząd podjął decyzję dotyczącą kierunku, w którym chce iść, i przedstawił konkretne terminy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie szczegóły znajdują się już w ostatecznej ustawie.

Projekt przepisów ma przejść konsultacje internetowe, czyli internetconsultatie. Następnie planowane jest skierowanie projektu do Tweede Kamer przed latem 2027 roku.

Dopiero w trakcie tego procesu poznamy kolejne szczegóły.

Może się więc jeszcze zmienić sposób technicznej realizacji systemu, dokładne zasady raportowania czy rozwiązania, które będą musiały wdrożyć programy księgowe.

Samego kierunku zmian raczej nie należy jednak traktować jako czegoś, co pojawiło się wyłącznie w holenderskim planie. Podstawą jest już przyjęty na poziomie Unii Europejskiej pakiet ViDA.


Co przedsiębiorca powinien zrobić już dzisiaj?

Na chwilę obecną właściwie niczego nie trzeba zmieniać na siłę.

Do 2030 roku pozostało jeszcze kilka lat i szczegóły systemu nadal będą dopracowywane.

Warto jednak przy okazji zajrzeć do własnego programu księgowego i sprawdzić, czy obsługuje Peppol oraz ustrukturyzowane e-faktury.

Może się okazać, że już dzisiaj macie taką możliwość, tylko nigdy z niej nie korzystaliście.

Dla przedsiębiorców korzystających z nowoczesnych programów księgowych przejście na nowy system może więc oznaczać przede wszystkim zmianę sposobu wysyłania faktury.

Dużo większą zmianę mogą odczuć firmy, które nadal wystawiają faktury ręcznie, w Wordzie lub Excelu, zapisują je jako PDF i wysyłają klientom mailem.


 To kolejny duży krok w kierunku pełnej cyfryzacji rozliczeń VAT i dużo bardziej automatycznej kontroli transakcji między firmami.



Źródła

Rijksoverheid, komunikat z 11 września 2026 r. dotyczący wprowadzenia e-fakturowania i raportowania dla przedsiębiorców.

Komisja Europejska, oficjalne informacje dotyczące pakietu VAT in the Digital Age (ViDA).

Tweede Kamer i Ministerie van Financiën, dokumenty dotyczące holenderskiego wdrażania e-fakturowania i cyfrowego raportowania.

Zapraszam Cię do odkrycia sekretów prowadzenia udanej firmy w Holandii z "Przewodnikiem Przedsiębiorcy" mojego autorstwa.

Ten esencjonalny e-book zebrał praktyczne porady i wnikliwe spojrzenie na holenderski rynek, kulturę biznesową, rejestrację firmy, podatki, i wiele więcej. Idealny dla obecnych i aspirujących przedsiębiorców, ten przewodnik to Twój klucz do zrozumienia i

odniesienia sukcesu w biznesowym świecie Holandii. Nie przegap tej unikalnej wiedzy, która pomoże Ci rozwinąć swój biznes na nowe horyzonty!





Kup Teraz
Autor: KK Al-Dulaimi 17 sierpnia 2026
Nigdzie w UE nie odmawia się jej tak często!
Autor: KK Al-Dulaimi 8 lipca 2026
Czyli pracownik na wyciagnięcie reki!
Nowe przepisy dla przedsiębiorców w Holandii od 1 lipca 2026, opłaty drogowe, tachografy, NIS2
Autor: KK Al-Dulaimi 8 czerwca 2026
Od 1 lipca 2026 roku w Holandii wchodzą nowe przepisy dla przedsiębiorców. Sprawdź zmiany dotyczące opłat drogowych N2 i N3, tachografów, NIS2, opakowań PPWR, telemarketingu i importu spoza UE.
Czy Twoja firma przetrwa 72 godziny bez prądu i internetu? Holenderski rząd apeluje do przedsiębiorc
Autor: KK Al-Dulaimi 8 czerwca 2026
Holenderski rząd zachęca przedsiębiorców do przygotowania planu awaryjnego na wypadek awarii prądu, internetu i telefonii. Sprawdź, jak zabezpieczyć swoją firmę na 72 godziny kryzysu.
Autor: KK Al-Dulaimi 21 maja 2026
Opublikowano też zmiany dla aut dostawczych i ciężarowych.
Autor: KK Al-Dulaimi 18 maja 2026
Tak, to już naprawdę istnieje. Nawet szkoła dziecka może zostać objęta pomocą!
Autor: KK Al-Dulaimi 9 maja 2026
Ostatnia szansa na odzyskanie podatku za lata 2022–2024
Autor: KK Al-Dulaimi 8 maja 2026
Nawet kilkaset euro dodatkowego wsparcia z gminy. Wiele osób nadal o tym nie wie,
Autor: KK Al-Dulaimi 6 maja 2026
Komisja Europejska 29 kwietnia 2026 roku przyjęła rekomendację dotyczącą wspólnego europejskiego systemu weryfikacji wieku w internecie . Oficjalnie chodzi o ochronę dzieci i ograniczenie dostępu do treści dla dorosłych, ale dla wielu osób to kolejny krok w stronę internetu, w którym anonimowość będzie coraz bardziej ograniczana. Unia Europejska chce, aby do końca 2026 roku państwa członkowskie wdrożyły wspólne rozwiązania pozwalające potwierdzać wiek użytkowników online. System ma działać między innymi przy stronach pornograficznych, hazardzie czy innych usługach wymagających ograniczenia wiekowego. Komisja podkreśla, że nie chodzi o pełne ujawnianie danych osobowych, ale o potwierdzenie samego faktu, że użytkownik ma odpowiedni wiek. Według założeń użytkownik miałby korzystać ze specjalnej aplikacji albo przyszłego Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej. Przy pierwszej konfiguracji trzeba byłoby potwierdzić swój wiek, na przykład dokumentem tożsamości, aplikacją bankową albo elektronicznym identyfikatorem. Później system miałby przekazywać stronie internetowej wyłącznie informację typu „ta osoba ma ponad 18 lat”, bez podawania imienia, nazwiska czy dokładnej daty urodzenia. Komisja Europejska zapewnia, że rozwiązanie ma chronić prywatność użytkowników i działać zgodnie z zasadą minimalizacji danych. Problem polega jednak na tym, że powstaje zupełnie nowa infrastruktura cyfrowej identyfikacji na poziomie całej Unii Europejskiej. I właśnie to budzi ogromne emocje. Dla jednych to większe bezpieczeństwo i ochrona dzieci. Dla innych moment, w którym internet zaczyna przestawać być anonimową przestrzenią, a coraz bardziej przypomina system oparty na ciągłym potwierdzaniu swojej tożsamości. Coraz więcej osób obawia się, że to początek naprawdę dużej kontroli nad tym, kto, gdzie i co robi w sieci. Bo dzisiaj mówi się o stronach dla dorosłych i ochronie dzieci. Ale wiele osób zadaje pytanie, co będzie dalej. Czy za kilka lat podobne potwierdzenia nie będą wymagane przy mediach społecznościowych, komentowaniu, korzystaniu z platform internetowych albo nawet zwykłym przeglądaniu części treści? Trzeba jasno powiedzieć, że na ten moment Unia Europejska nie zatwierdziła obowiązku logowania dowodem osobistym do całego internetu. Nie ma też prawa mówiącego, że każda strona będzie musiała znać naszą tożsamość. Oficjalnie zatwierdzono kierunek stworzenia wspólnego europejskiego systemu weryfikacji wieku online. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że internet krok po kroku zmienia się z miejsca anonimowego w przestrzeń coraz mocniej powiązaną z cyfrową tożsamością użytkownika. Dla jednych to normalny rozwój technologii i większe bezpieczeństwo. Dla innych początek internetu, w którym wejście do wielu miejsc będzie wymagało wcześniejszego potwierdzenia kim jesteś. Komisja Europejska tłumaczy, że rozwiązanie ma chronić dzieci przed niebezpiecznymi treściami oraz wymusić większą odpowiedzialność platform internetowych. Cały projekt jest powiązany z unijnym Digital Services Act oraz przyszłym Europejskim Portfelem Tożsamości Cyfrowej, który ma działać w całej Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to, że Europa buduje system cyfrowej identyfikacji, który z czasem może mieć coraz większe znaczenie w codziennym korzystaniu z internetu. I właśnie dlatego temat wywołuje tak duże emocje. Bo nawet jeśli dzisiaj chodzi wyłącznie o weryfikację wieku, wiele osób obawia się, że w przyszłości zakres takich rozwiązań może zostać rozszerzony. Co Wy o tym myślicie? To potrzebna ochrona dzieci i większe bezpieczeństwo w sieci czy jednak kolejny krok w stronę coraz większej kontroli użytkowników internetu?
Autor: KK Al-Dulaimi 5 maja 2026
Mieszkasz lub prowadzisz działalność w Holandii, prędzej czy później możesz spotkać się z pojęciem naheffingsaanslag. Dla wielu osób to moment stresu, bo przychodzi pismo z Belastingdienst z informacją, że trzeba coś dopłacić. Bardzo często pojawia się wtedy pytanie czy to błąd, czy kara, czy coś poszło nie tak. Wyjaśnię Ci to dokładnie i po ludzku, tak żebyś mogła to też spokojnie wytłumaczyć innym albo wykorzystać w swojej sytuacji. Co to jest naheffingsaanslag? Naheffingsaanslag to dodatkowa decyzja podatkowa. Oznacza to, że urząd skarbowy uważa, że masz jeszcze podatek do zapłaty. Nie jest to zwykłe przypomnienie ani propozycja. To oficjalna decyzja, która ma skutki prawne i zawiera konkretną kwotę do zapłaty. Najczęściej dotyczy podatku VAT, podatku dochodowego albo podatków związanych z zatrudnianiem pracowników. Może pojawić się zarówno u przedsiębiorców, jak i u osób prywatnych. Najważniejsze jest to, że naheffingsaanslag nie zawsze oznacza, że faktycznie masz tyle do zapłaty ile jest na piśmie. Bardzo często jest to kwota szacunkowa, którą można jeszcze zmienić. Dlaczego dostajesz naheffingsaanslag? Z mojego doświadczenia wynika, że w zdecydowanej większości przypadków powód jest bardzo prosty i powtarzalny. Najczęstsza sytuacja to brak deklaracji w terminie. Dotyczy to szczególnie VAT. Jeżeli nie złożysz deklaracji na czas, urząd nie czeka bez końca. Sam wylicza podatek i wysyła decyzję. Problem polega na tym, że robi to na podstawie szacunków, które zazwyczaj są zawyżone, najczęstsze przy deklaracjach BTW i Loonhefing Drugi bardzo częsty powód to brak płatności. Zdarza się, że deklaracja została zrobiona poprawnie, ale podatek nie został zapłacony w terminie. W takiej sytuacji urząd również może wystawić naheffingsaanslag, doliczając odsetki. Bardzo dużo osób dostaje naheffingsaanslag przez podatek drogowy, czyli motorrijtuigenbelasting. W takiej sytuacji urząd bardzo szybko reaguje i zamiast zwykłego przypomnienia często dostajesz decyzję z kwotą do zapłaty, która może być wyższa niż sama zaległość, bo dochodzą do tego dodatkowe koszty. Trzecia sytuacja to korekta deklaracji. Na przykład wcześniej miałaś zwrot albo zero do zapłaty, ale po poprawce wychodzi, że jednak powinnaś zapłacić podatek. Wtedy pojawia się nowa decyzja. Czwarty powód to błędy w rozliczeniu. Czasami ktoś wpisze złą kwotę, zapomni o fakturze albo nieprawidłowo odliczy VAT. Po weryfikacji urząd koryguje rozliczenie i wysyła decyzję do zapłaty. Dlaczego kwoty na decyzji są często wysokie? To jest coś, co bardzo często przeraża. Ludzie dostają pismo i widzą kilka albo kilkanaście tysięcy euro do zapłaty. W wielu przypadkach wynika to z tego, że urząd nie miał Twojej deklaracji. W takiej sytuacji nie zgaduje ostrożnie tylko raczej zawyża kwotę. To jest celowe działanie, żeby zmotywować podatnika do złożenia deklaracji. Dlatego bardzo ważne jest, żeby nie traktować tej kwoty jako ostatecznej, tylko jako sygnał, że trzeba działać. Czy można to naprawić? W bardzo wielu przypadkach tak i to jest najważniejsza informacja. Jeżeli naheffingsaanslag powstał dlatego, że nie złożyłaś deklaracji, wystarczy ją złożyć. Po jej złożeniu urząd przelicza wszystko jeszcze raz i dostosowuje kwotę do rzeczywistych danych. Jeżeli problem wynika z błędu, można zrobić korektę. Po korekcie również następuje ponowne przeliczenie. Jeżeli decyzja została już wydana i się z nią nie zgadzasz, masz prawo złożyć bezwaar, czyli sprzeciw. Masz na to zazwyczaj sześć tygodni od daty decyzji. Najgorsze co można zrobić to nic nie zrobić. Wtedy sprawa się nie zatrzyma tylko będzie się pogarszać. Odsetki i kary Naheffingsaanslag bardzo często zawiera dodatkowe koszty. Pierwsze to odsetki podatkowe. Są naliczane za okres, w którym podatek nie był zapłacony. W ostatnich latach potrafią być naprawdę wysokie, więc nie warto tego lekceważyć. Drugie to kara. Najczęściej pojawia się wtedy, gdy deklaracja nie została złożona w terminie albo sytuacja powtarza się kolejny raz. Nie zawsze jest naliczana, ale trzeba się z nią liczyć. I tak na przykład za niezłożenie deklaracji btw kara obecnie to 82 euro, 83 przy loonheffing lub kary od 469 za niełożenie zeznania podatkowego w terminie Warto wiedzieć, że czasami karę można obniżyć lub anulować, jeżeli masz dobre uzasadnienie i zareagujesz odpowiednio szybko. Typowe błędy, które widzę najczęściej. Najczęstszy błąd to ignorowanie pisma. Wiele osób odkłada temat, bo się boi albo nie rozumie sytuacji. Niestety to tylko pogarsza problem. Drugi błąd to brak kontroli nad terminami. W Holandii terminy są bardzo ważne i urząd naprawdę ich pilnuje. Trzeci błąd to poleganie na tym, że księgowy wszystko załatwi. Nawet jeśli masz księgowego, odpowiedzialność za podatki nadal jest po Twojej stronie. Czwarty błąd to brak korekt. Czasami ludzie widzą błąd, ale nic z nim nie robią. A to właśnie korekta często rozwiązuje problem. Jak powinnaś zareagować krok po kroku? Najpierw spokojnie przeczytaj pismo i sprawdź, czego dokładnie dotyczy. Czy chodzi o VAT, podatek dochodowy czy coś innego. Następnie sprawdź, czy deklaracja była złożona i czy została opłacona. To jest kluczowe. Jeżeli deklaracji nie było, zrób ją jak najszybciej. Jeżeli była, sprawdź czy jest poprawna. Jeżeli coś się nie zgadza, zrób korektę albo skontaktuj się z księgowym. Jeżeli nie zgadzasz się z decyzją, złóż bezwaar w terminie. I najważniejsze, nie odkładaj tego na później. Naheffingsaanslag to nie jest koniec świata, tylko sygnał, że coś wymaga Twojej reakcji. W większości przypadków problem wynika z braku deklaracji, opóźnienia w płatności albo błędu w rozliczeniu. Dobra wiadomość jest taka, że bardzo często można to jeszcze naprawić poprzez złożenie deklaracji lub korekty. Zła wiadomość jest taka, że im dłużej czekasz, tym drożej to wychodzi. Jeżeli prowadzisz działalność albo masz jakiekolwiek rozliczenia w Holandii, traktuj takie pisma poważnie, ale nie panikuj. W większości przypadków to sytuacja prosta do rozwiazania, tylko trzeba wiedzieć co zrobić i zareagować na czas. Na koniec życzę Państwu, aby jak najmniej takich niespodzianek trafiało do Waszej skrzynki. A jeśli już się pojawią, żebyście wiedzieli dokładnie, co zrobić i nie dali się zaskoczyć.
Autor: KK Al-Dulaimi 28 kwietnia 2026
Sprawdź zanim zapłacisz!
Autor: KK Al-Dulaimi 24 marca 2026
Czyli projekt ustawy Wet confiscatie criminele goederen.
Więcej wpisów